o Tyrolu

7 powodów, dla których uważam to miejsce za wyjątkowe.

 

1.  Położenie

Tyrol leży w zachodniej części Austrii.  To jeden z jej tzw. krajów związkowych. Na mapie administracyjnej wygląda to następująco:

mapa tyrol

Tyrol to mały skrawek Austrii wciśnięty pomiędzy 4 sąsiednie państwa. Blisko stąd do Niemiec, Szwajcarii, Włoch i maleńkiego Księstwa Lichtenstein. 

Aby dostać się do Polski z Tyrolu, trzeba przejechać około 1000 km – oczywiście jeżeli mieszka się na południu Polski tak jak ja. To ani za dużo, ani za mało – dla mnie po prostu tak w sam raz; zarówno w przypadku urlopu, jak i emigracji.  Odległość jest do pokonania samochodem w ciągu jednego dnia, nie trzeba po drodze nigdzie nocować. 

 

 

2. Krajobraz 

Poniżej kolejna mapa –  mapa fizyczna Europy. Bardzo wyraźnie widać na niej Alpy. Ten najwyższy w Europie łańcuch górski leży na terytorium kilku państw, z których część nazywana jest krajami alpejskimi (gdyż większość ich powierzchni leży na obszarze Alp). Jednym z nich jest Austria. Tyrol  na mapie zaznaczyłam  na czerwono.  Leży on, tak jak i cała Austria,  w Alpach Wschodnich – rozciąga się tam na dwóch obszarach: Alpy Centralne i Północne Alpy Wapienne.   Mapa daje nam pogląd na to, jaki jest krajobraz Tyrolu: Tyrol to góry!

mapa tyrol

 

Krajobraz Tyrolu stanowią łańcuchy górskie porozcinane rozległymi dolinami. W tych dolinach od wieków koncentrowało się osadnictwo, a pod koniec 19 wieku zaczęła się tu rozwijać turystyka.

Otoczony górami Innsbruck – widok ze skoczni Bergisel

 

Telfs Tyrol Seefeld Inntal

Dolina rzeki Inn, w dole miasteczko Telfs. Widok z miejscowości Mösern. W takich właśnie dolinach leżą niewielkie tyrolskie miasteczka.  Wsie położone są wyżej w górach. Roztaczają się z nich przepiękne widoki.

 

 

3.  Tu rządzi natura

Tyrol swoje piękno zawdzięcza przyrodzie.  To właśnie natura sprawiła, że cały obszar Tyrolu posiada znakomite warunki do wypoczynku i uprawiania szerokiej gamy sportów.  Dzięki temu  usługi turystyczne są tu wiodącą dziedziną gospodarki.  Ci, którzy kojarzą Tyrol ze sportami zimowymi, wiedzą że w tym regionie znajdują się jedne z najlepszych w Europie ośrodki narciarskie i rozległa sieć tras.  Z kolei latem możemy podziwiać magiczne polodowcowe jeziora z krystalicznie czystą, błękitno – turkusową wodą , oraz rozległe łąki i pastwiska, na których od wiosny do jesieni wypasane są zwierzęta. Miłośnicy pieszych wędrówek i wspinaczki górskiej mają również w czym wybierać – są tu szlaki o różnej trudności, a widoki warte wspinaczki. Na szlakach spotkamy charakterystyczne chaty i gospody (Hütte). 

Urisee

 Urisee – niewielkie jezioro w północnej części Tyrolu.

seefeld in tirol

Seefeld in Tirol – spacer z widokiem na Seefelder Spitze

 

 

 

4. Hotele i restauracje w rękach miejscowych

W każdej miejscowości znajduje się dobrze rozwinięta baza noclegowa i gastronomiczna. Lecz raczej nie spotkasz tu hoteli należących do wielkich koncernów. Właścicielami obiektów noclegowych są lokalni przedsiębiorcy – zazwyczaj miejscowe rodziny, które przekazują sobie majątek z pokolenia na pokolenie.  To gwarantuje wysoką jakość usług, bo przecież właściciele pensjonatów pracują dla siebie. I mimo że nie musieliby się aż tak wysilać, bo turystów w Alpach nie brakuje,  będziesz pod wrażeniem ich serdecznej gościnności.

tyrol hotel

 

 

 

5. Pyszna lokalna kuchnia

Kuchnia Tyrolu jest prosta i pożywna, potrafi jednak zaskoczyć wykwintnością i zaspokoić najbardziej wyrafinowane gusta. Królują w niej dania mięsne z dodatkiem prostych warzyw. Z uwagi na możliwość wypasania krów, Tyrol ma pod dostatkiem mleka i przetworów mlecznych. Do lokalnych specjałów należą sery oraz wędliny.  Pod każdą strzechą musi też znaleźć się lokalny sznaps.  Koniecznie należy też skosztować austriackich deserów, w szczególności genialnego w swej prostocie, przepysznego tradycyjnego Apfelstrudla.

  • Więcej o alpejskich kulinariach i lokalnych przysmakach, których trzeba spróbować przeczytasz w zakładce kuchnia.

 

 

 

 

6.  Tradycja to styl życia

 Ludność Tyrolu ma poczucie odrębności kulturowej. Mówi się tu gwarą, nosi się regionalne stroje (np.damski Dirndl). Tyrolczycy stanowią bardzo zwartą, czasem wręcz hermetyczną społeczność.  Są  niesamowicie dumni ze swojego regionu, dziedzictwa historycznego i kulturowego, i potrafią to znakomicie wykorzystać  w  turystyce. Tradycja jest pieczołowicie pielęgnowana i autentyczna, przez co jest przysłowiową dźwignią handlu. 

  • Więcej o damskim Dirndl przeczytasz tutaj.

 

 

 

 

 

7. Malownicze miasteczka i wsie

W Tyrolu nie spotkasz komercyjnych turystycznych aglomeracji. Są za to malownicze wioski i miasteczka, w których odetchniesz i nabierzesz ochoty do życia.  Stolicą Tyrolu jest Innsbruck. Mimo iż jest jednym z większych i nowocześniejszych miast, nie zatracił górskiego uroku i jest idealnym wzorem alpejskiej metropolii.

  • O mojej wizycie w Innsbrucku i tym co warto tam zobaczyć poczytasz tutaj.
  • Poznaj również inne alpejskie miejscowości, w których byłam – odwiedź zakładkę “miejsca“.

 

Mösern

Mösern – jedno z wielu miejsc nieskażonych komercją. 

 

 

innsbruck maria hilf strasseMaria-Hilf-Strasse – jedno z najczęciej fotografowanych miejsc w Innsbrucku. 

 

Główny plac w Innsbrucku – stolicy Tyrolu

 

 

 

 

Tyrol austriacki a Südtirol

Na koniec dodam jeszcze, że na południe od austriackiego Tyrolu leży Südtirol (Tyrol Południowy) – region położony we Włoszech, gdzie miałam przyjemność wielokrotnie być.  Mam też wrażenie, że jest bardziej znany Polakom, niż ten po austriackiej stronie. Kiedyś Tyrol austriacki i Südtirol tworzyły jeden region, który został podzielony po I wojnie światowej – południowa część Tyrolu została przyłączona do Włoch. Mimo, iż włoski i austriacki Tyrol mają wiele wspólnego, moja była tyrolska gospodyni twierdzi, że to właśnie tutaj (tzn w Austrii) jest ten prawdziwy Tyrol…