Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Youtube

Życie w Austrii: to Cię może zaskoczyć

Życie w Austrii: to Cię może zaskoczyć

Oto na co powinniście się przygotować planując pobyt w Austrii.

 

 

 

 

W niedziele sklepy są nieczynne

Austria shopping

W Austrii nie planuj zakupów na niedzielę, gdyż w tym dniu sklepy oraz markety są nieczynne. Austriacy w niedziele mają spędzać czas z rodziną, oddawać się rekreacji, obcować z kulturą. Dla Austriaka spędzenie niedzielnego popołudnia w galerii handlowej byłoby nie do pomyślenia…

 

 

Woda z kranu – pić albo nie pić?

życie w Austrii

W całej Austrii można śmiało pić wodę prosto z kranu. Jest ona czysta, i w dodatku smaczna. Jeżeli dodatkowo podczas pobytu w Austrii ograniczysz picie kawy i czarnej herbaty, Twoje zęby po kilku dniach będą bielusieńskie 🙂

 

 

Nie obejrzysz filmu online

życie w Austrii

W Austrii nie ma stron internetowych gdzie można oglądać bezpłatnie filmy online. Chodzi oczywiście o filmy w niemieckiej wersji językowej. Jeżeli się mylę, niech mnie ktoś oświeci, będę niezmiernie wdzięczna!  Na próżno szukać tu odpowiednika naszego rodzimego cda, kinomaniaka, czy choćby chomika. Kiedy się o tym dowiedziałam, byłam bardzo zawiedziona 🙁

 

 

Sortowanie odpadów level hard

życie w Austrii

Austriacy bardzo dużą uwagę przywiązują do gospodarki odpadami. Sortuje się tutaj każdy śmieć. W sklepach nie dostaniesz plastikowej reklamówki, a jeżeli już to wszystkie są płatne. Jeżeli robisz zakupy w sieciówkach i pani przy kasie pyta czy życzysz sobie, aby towar zapakować do reklamówki, to oznacza oczywiście że reklamówka jest dodatkowo płatna (zazwyczaj 10 – 15 eurocentów). Jeżeli chodzi o tę dziedzinę, to szczerze stwierdzam że różnią nas (tj Austrię i Polskę) lata świetlne.

 

 

Tanie produkty „bio”

życie w Austrii

W marketach jest duży wybór żywności ekologicznej i „bio”. Ekoproduky są tutaj tanie, tzn ceny nie odbiegają tak drastycznie jaku nas od cen zwykłych produktów spożywczych. Na przykład cena jogurtu zwykłego i sojowego (o tej samej pojemności) to różnica kilkunastu eurocentów.

 

 

Produkty, których u nas nie ma.

Nie zdarza się to nagminnie, ale pewnie czasem w austriackich marketach spotkasz produkty, których u nas nie ma. Mimo, iż na polski rynek trafiają produkty wielkich koncernów, w Austrii wiele razy natknęłam się na artykuły, których u nas wcześniej nie widziałam. Jako że jestem łakomczuchem buszującym nieustannie w działach z asortymentem spożywczym, moje spostrzeżenia dotyczą najczęściej słodyczy.  Oto jeden z nich:

życie w Austrii

 

 

.

 

Miłośniczka Alp, Austrii, Tyrolu i języka niemieckiego. Autorka bloga „Polka w Tyrolu”. Z zawodu menedżer, przez szereg lat zajmowała się projektami wspomagającymi lokalny rozwój. Ceni dobre jedzenie i święty spokój.